50 lat Gibson 1960 ES-335TD

23 lipca 2010

Oryginalny Gibson ES-335TD (“TD” od “thinline, double-pickup”) krótko po swojej inauguracji okazał się szalenie gorącym hitem. Jego wszechstronna konstrukcja była bowiem w stanie zaspokoić potrzeby wielu gitarzystów grających całkiem różne gatunki muzyczne. Łukowata płyta wierzchnia oraz otwory w kształcie litery „f” odpowiadały również gitarzystom jazzowym oraz dance, którzy wciąż przywiązani byli do wyglądu tradycyjnych gitar Gibson “jazz box”. Model jednak przebił jazz boxy dzięki dodatkowym udogodnieniom, jak np. cieńszy korpus ES-335TD z podwójnym wycięciem. Klonowy korpus zmniejszył sprzężenia, zapewniając jednocześnie ostrzejsze brzmienie, którego potrzebowali muzycy grający rock and rolla i country. Dzięki takiej konstrukcji korpusu, gitary mogły zostać wyposażone w nowe wówczas mostki Tune-o-matic ze strunociągami stop-bar, które naturalnie wzmacniały brzmienie i sustain. Prędzej, czy później model ES-335TD ( i jego rodzeństwo, ES-345 oraz ES-355) lądował w rękach takich muzyków, jak Eric Clapton, Alvin Lee, Chuck Berry, B.B. King, Larry Carlton i wielu innych przełomowych gitarzystów.

Zaopatrzony w dokładnie takie samo drewno, elektronikę oraz osprzęt, jak jego historyczny pierwowzór, 50th Anniversary 1960 ES-335TD zapewnia równie szeroką wszechstronność brzmieniową. Wystarczy wziąć gitarę do ręki i od razu wiadomo, dlaczego ten design rozkochał w sobie tylu wyśmienitych muzyków różnych gatunków muzycznych i pozostał w niezmienionej formie (dokładnie takiej, jak pół wieku temu) aż do dzisiaj.

Tagi: